Witam.Od dwóch dni przy odkrztuszaniu we flegmie pojawiła się krew,nie mam kaszlu tylko jak mi się coś nazbiera to wtedy odkaszlnę i w tym jest krew nieduże ilości.Z nocy gdy wstałem był taki skrzep.Na astmę oskrzelową choruję ok.20 lat i to pojawiło się po raz pierwszy.Astma moja do tych czas przebiegała spokojnie bez większych duszności.Jestem pod stałą kontrolą pulmunologa i biorę leki seretide Dysk 500 rano i wieczorem oraz dorażnie ventolin.Kontrole u lekarza mam 16.03 20012,a to mnie bardzo niepokoi.Prosił bym o wypowiedzenie się na ten drażniący mnie temat.Dziękuję z góry za odpowiedż.Pozdrawiam Andrzej Makulec.