Mammografia cyfrowa jest badaniem bardzo precyzyjnym. Pozwala wykryć w piersiach tak małe guzy, że kobieta może uniknąć rozległej operacji. Jakie jeszcze zalety ma to badanie - wyjaśnia dr Jerzy Giermek z Centrum Onkologii w Warszawie.
Na czym polega różnica między badaniem z użyciem tradycyjnego mammografu analogowego i cyfrowego?
Różnica polega przede wszystkim na tym, że obraz piersi z aparatu cyfrowego jest znacznie czytelniejszy. To tak jakbyśmy porównywali zdjęcia robione zwykłym aparatem fotograficznym i cyfrowym. Cyfrowe są ostrzejsze, o dużo lepszej rozdzielczości i można na nich dostrzec więcej szczegółów. Tak samo jest w przypadku mammografii cyfrowej. Oglądając zdjęcia w komputerze, dzięki specjalnemu programowi informatycznemu, lekarz może je „obrabiać” - zmniejszać, powiększać, ustawiać pod dowolnym kątem. Jeśli jakieś miejsce w piersi wyda mu się podejrzane, może ten fragment zdjęcia przybliżyć i wielokrotnie powiększyć, dzięki czemu może wykryć o wiele mniejsze zmiany niż oglądając obraz sutków na kliszy z aparatu analogowego.
Czy dawka promieniowania rentgenowskiego, jaką absorbuje organizm w trakcie badania, jest mniejsza, gdy aparat jest cyfrowy?
W zasadzie można powiedzieć, że dawki promieniowania w obu badaniach są porównywalne.
Wynik mammografii wykonanej aparatem analogowym otrzymujemy w formie zdjęć na kliszy i opisu. Jak to wygląda w przypadku mammografii cyfrowej?
Jeśli jest to potrzebne, wynik możemy na przykład przełożyć na płytę CD i wydrukować na papierze. Możemy go długo przechowywać w pamięci komputera lub na dowolnym nośniku informatycznym. To istotne, bowiem klisze z czasem niszczeją i trudno je po latach porównywać z nowszymi wynikami. W przypadku zdjęć z mammografu cyfrowego można nawet w komputerze nakładać stare zdjęcie na nowe i porównywać je. W ten sposób łatwiej jest znaleźć różnice, które mogą okazać się rozwijającymi się guzami.
W przypadku tradycyjnej mammografii zdarza się, że trzeba badanie powtórzyć. Czy takie powtórki są także konieczne w przypadku mammografii cyfrowej?
Nie są konieczne ponieważ już w trakcie badania technik widzi na monitorze komputera czy pierś jest dobrze ustawiona między szklanymi płytami i czy jej obraz będzie czytelny dla lekarza opisującego zdjęcie. Jeśli coś jest nie tak jak trzeba, to jeszcze zanim prześwietli się pierś można zmienić jej ułożenie.
Mammografia cyfrowa ma też pewien praktyczny walor dla lekarzy...
Z pewnością jest nim możliwość przesyłania obrazu na odległość. Jeśli na przykład lekarz z małego ośrodka chce szybko skonsultować jakiś przypadek z wybitnym specjalistą z ośrodka akademickiego, może błyskawicznie przesłać zdjęcie badanej piersi siecią do jego komputera.
Jaki jest dostęp do aparatów cyfrowych?
Na razie jeszcze niezbyt szeroki, bo takich urządzeń mamy za mało. Problemem są tu oczywiście pieniądze - sprzęt do wykonywania cyfrowej mammografii jest średnio cztery razy droższy niż ten do mammografii analogowej. Centrum Onkologii w Warszawie dysponuje dwoma aparatami cyfrowymi - jeden pracuje na miejscu, a drugi jest zainstalowany w mammobusie jeżdżącym domniejszych miejscowości na Mazowszu, by badaniu mogły się poddać mieszkanki regionu.
Rozmawiała: Beata Prasałek, „Poradnik Domowy”